piątek, 9 czerwca 2017

Wisiorek... i kolczyki do innego kompletu...

Po dużych projektach czas na drobiazgi... Dziś mam dla Was wisiorek i kolczyki, na które dość długo czekał inny... wisiorek... :) Ale po kolei...
Pierwszy drobiazg wykonałam z jasnoniebieskiej ceramicznej łezki, którą oplotłam koralikami TOHO 15/ i 11/0 Nickel. Dodałam też rządek niebieskich. Pamiętacie, jak żaliłam się, że nie wiem jaki to kolor, bo wytarła mi się nazwa koralików na fiolce ? Nie znalazłam tego koloru w palecie TOHO, a po bliższej analizie doszłam do wniosku, że to Miyuki i w tej palecie aktualnie ich poszukuję. Ale do rzeczy... Do nadania uroku ceramicznej łezce użyłam Fire Polish 3mm Metallic Suede Blue  i  4 mm w kolorze Argentic oraz kilka matowych, szklanych koralików.


Te ostatnie koraliki umieściłam tak, aby stworzyły coś na kształt wachlarza, który to dodatkowo zaakcentowałam wykonując na brzegach pikotki z TOHO.  Wisiorek otrzymał delikatną krawatkę i łańcuszek ze stali chirurgicznej do zawieszenia...


Czas na kolczyki... Pamiętacie mój niedokończony kosmiczny naszyjnik, który stał się koniec końców wisiorkiem ? Nie ?  To przypomnę jak wygląda...


Szare szklane kryształki rivoli oplotłam TOHO 15/0 Ceylon Smoke i 11/0 w kolorze Hematite. Dodałam kilka niebieskich Fire Polish w kolorze Metallic Suede Blue  i zawiesiłam na biglach ze stali chirurgicznej. I już...


Tak kolczyki prezentują się razem z wisiorkiem...


Ale się rozpisałam... Staram się skrobnąć posta choć raz w tygodniu, i jak na razie dobrze mi idzie. Naprodukowałam ostatnio sporo wisiorków, więc nie wykluczam, że posty pojawią się częściej... Dlatego już dziś zapraszam Was na następny wpis... Buziaki  i do... następnego... Paa...

14 komentarzy:

  1. Widzę, że z Ciebie pracowita pszczółka! ;-) Nie dziwię się, że szukałaś tego koloru - ja się w tym zestawie barw zakochałam! Piękne prace, jak zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pracuję bez przerwy... Na początku roku miałam mały kryzys twórczy, za to teraz nadrabiam z nawiązką... Nie mogę nigdzie kupić tego koloru koralików, za to Fire Polish w tym odcieniu Metallic Suede Blue wrzucam do koszyka za każdym razem, gdy robię zakupy... Cudny jest... Miło mi, że moje prace Ci się Agnieszko podobają 😘

      Usuń
  2. Śliczna oprawa ceramicznej łezki, a kolczyki pięknie uzupełniają wisior! Z ciekawości zrobiłam mały rekonesans i wydaje mi się, że koraliki, których szukasz mogą być z linii Toho hybrid metallic suede. Miyuki round jest u nas niestety niewielki wybór. Ja naklejki na fiolkach zabezpieczam taśmą bezbarwną, bo też zauważyłam, że druk schodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu 😘 Ja podejrzewam, że to Suede Blue z linii metalicznych (bo hybryd nie lubię i nigdy nie kupuję). Nie mogę tylko tego zweryfikować, bo w żadnym moim sklepie nie ma nawet odcienia zbliżonego do tego, który mam. Ja naklejek z nazwami nie zabezpieczam, bo te z drukarek laserowych dobrze się trzymają. Ta na niebieskich koralikach była z drukarki termicznej i nawet taśma klejąca nie pomogła. Zniknęła, jak znikają paragony...

      Usuń
  3. Marzenko jak zawsze podziwiam Twoje prace koralikowe do których ja mam trochę dwie lewe :) Prace jak zawsze perfekcyjne no i oczywiście piękne :) Kolorki takie jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, to nic trudnego 😄 Ty Kochana szyjesz torebki, części garderoby i sutasz, szydełkujesz, beading Ci wychodzi, więc i z haftem koralikowym na pewno byś sobie poradziła...

      Usuń
  4. Piękne, wszystko piękne :) zazdroszczę, że koraliki tak Cię słuchają :) zawsze zastanawiałam się jak się nazywa to zdobienie z trzech koralików i już wiem, że pikotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miłe słowa 😘, ale koraliki nie zawsze mnie słuchają... Czasami żyją swoim życiem i muszę się poddać... A pikotki to wdzięczne wykończenie prac koralikowych i sutaszowych...

      Usuń
  5. Wisior jest cudny, ma kolory dokładnie takie jak lubię, a te niebieskości są obłędne :) Kolczyki świetnie pasują do wisiora, który jest po prostu genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki 😄😘 Najchętniej wszystko bym szyła w kolorze starego srebra w połączeniu z tym odcieniem niebieskiego, ale trzeba też trochę popracować z innymi kolorami... A wisior powstał trochę przypadkiem i muszę powiedzieć, że obecnie należy do mojej ulubionej biżuterii... Brakowało mi tylko kolczyków i oto są...😍

      Usuń
  6. Przepiękne :) wisior wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😄 Tym bardziej mi przyjemnie, że męska pozytywna opinia pochodzi od kogoś, kto nie jest moim synem lub mężem 😁 Pozdrawiam i zapraszam częściej 😃

      Usuń
  7. Kochana ale wstyd! Już tyle mnie u Ciebie nie było :/ ale nadrabiam :***
    Wisiorek jest piękny :) a kolczyki wiadomo :) wychodzą Ci rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wróciłaś :) I nadal podobają Ci się moje prace... Buziaki :***

      Usuń