piątek, 24 stycznia 2020

Hematytowy komplet...

Komplet ten powstał na zamówienie i na podstawie wzoru, który kiedyś robiłam. Składa się on z klipsów, wisiorka i bransoletki. Kolorystyka kompletu jest bliska memu sercu... Uwielbiam hematyt...
Klipsy są dość okazałe. Każda sztuka składa się z dwóch kryształków (owal i łezka) oplecionych koralikami TOHO w trzech rozmiarach: 8/0 - Hematite i Navajo White, 11/0 - Hematite i 15/0 Nickel. Są bardzo błyszczące, również dzięki taśmie cyrkoniowej... Klipsy dostały bazy ze stali chirurgicznej.


Wisiorek przypomina kształtem dół klipsów. Obszyłam go asymetrycznie: z jednej strony hematytowymi SuperDuo a z drugiej malutkimi perełkami... Krawatkę i łańcuszek wykonałam z koralików TOHO 11/0 w kolorze Hematite.


Bransoletka to pięć szklanych rivoli, obszytych podobnie jak klipsy i wisiorek, połączonych ze sobą hematytowymi Fire Polish. Na każdym końcu bransoletki dodałam po kulce hematytu. Zapięcie wykonane jest ze stali chirurgicznej.


Piękny komplet... Dziwne, że jeszcze nie zrobiłam takiego dla siebie...
Miłego dnia...

3 komentarze:

  1. Bardzo elegancki komplet! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, a i kolorki tak jakby i moje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny komplet :) Klipsy są fantastyczne, na pewno pięknie prezentują się na uchu :)

    OdpowiedzUsuń