poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Agat w czerni...

Nie macie jeszcze dość moich wisiorków ? Jeśli nie, to mam dla Was kolejny... Tym razem zrobiłam go dla siebie i jest jednym z moich ulubionych...
Na blogu opublikowałam już ponad 220 postów, w każdym prezentowałam biżuterię, ale tylko niewielka jej część trafiła do mojej szkatułki. Zazwyczaj wybieram taką biżuterię, którą będę mogła cieszyć się przez długi czas i która pasuje mi do większości moich ciuszków... I do t-shirta, i do niedzielnej sukienki czy do sukni balowej...(oczywiście nie mam żadnej... ale mogłabym mieć ... 😚)


Duży agat oplotłam koralikami TOHO 11/0 i  15/0 w kolorze Nickel oraz 11/0 Semi Glazed - Jet. Piękna matowa czerń podkreśliła piękno agatu. A taśma cyrkoniowa w kolorze opal nadała mu blasku... Nie widać tego, ale w słońcu pięknie błyszczy...


Jak zwykle wisiorek zawiesiłam na krawatce i łańcuszku kulkowym ze stali chirurgicznej...

Jeszcze nie skończyłam prezentować wszystkich wisiorków, ale dam Wam od nich odpocząć. Co powiecie na kolczyki z sutaszu ?

Przypominam Wam o 12% rabacie w sklepie royal-stone.pl. Wystarczy w koszyku wpisać kod rabatowy SUTASZOWE12 i cieszyć się większymi zakupami... Wy macie więcej koralików do swoich projektów, a ja mam Wasz głos oddany na mojego bloga 😘

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Polecam RoyaLOVE...

Mam dla Was niespodziankę. Biorę udział w IV edycji Polecam RoyaLove. Już od dziś tj. od 07.08.2017 r. do 31.12.2017 r. możecie korzystać w sklepie royal-stone.pl z rabatu w wysokości 12% na wszystkie produkty ze sklepu. Wystarczy w koszyku wpisać kod: SUTASZOWE12 i za zaoszczędzone 12% cieszyć się większymi zakupami. Jednocześnie użycie kodu: SUTASZOWE12 będzie jednoznaczne z oddaniem głosu na mój blog w konkursie. Zachęcam Was serdecznie do odwiedzenia royal-stone.pl i skorzystania z rabatu i to wielokrotnie !!! Miłego koralikowania z Royal Stone i Sutaszowymi Cudami :)


Leśne jeziorko czy .... parapet ...

Jak obiecałam, dziś prezentuję dwa wisiorki. Na życzenie Kasi i Basi niebiesko - zielony, za szaro - beżowym opowiedziały się Mirka i Kasia. Na początek wisiorek niebiesko - zielony z labradorytem... Asymetryczny, bo i labradoryt ma taki kształt. Niezbyt urodziwy, ale wpadł mi w oko, gdy opuszczałam giełdę minerałów i wydałam na niego ostatnie pieniądze :)


Otoczyłam labka koralikami TOHO 11/0 w kolorach Opaque Mint Green oraz Opaque Navy Blue, a także 15/0 w kolorze Nickel. Pomiędzy TOHO wszyłam multikolorową taśmę cyrkoniową z przewagą niebieskiego i zieleni. Po jednej ze stron, akcentując odrobinę asymetrię kamienia, wykonałam koroneczkę z pikotek. Wisiorek zawiesiłam na krawatce ze stali chirurgicznej i takim samym łańcuszku kulkowym. Nawiasem mówiąc wisiorek wygląda jak leśne jeziorko... albo leśna kałuża... Tak mi się jakoś skojarzyło...


Drugi z wisiorków utrzymany jest w kolorystyce kamienia, a więc w kolorze szarym i beżowym. Prostokątny jaspis otoczyłam TOHO w kolorze Opaque -Lustered Lt. Beige i Matte - Color Opaque Gray. Pomiędzy TOHO znalazły się także 2 mm Fire Polish w kolorze Luster Beige i 4 mm Chalk White Champagne Luster.


Wisiorek zawiesiłam asymetrycznie za jeden z "rogów" jaspisu na krawatce ze stali chirurgicznej i łańcuszku kulkowym. I tu także pojawiły się skojarzenia... Mój małżonek stwierdził, że kamień wygląda jak... parapet w naszym urzędzie marszałkowskim... ;)))


A Wam z czym skojarzyły się wisiorki ? Ciekawa jestem Waszych śmiesznych lub nieśmiesznych skojarzeń... Piszcie śmiało w komentarzach... Pa, pa...