wtorek, 16 stycznia 2018

I znów wisiorek...

Jednym z moich noworocznych postanowień była większa aktywność na blogu, gdyż w ostatnim roku trochę go zaniedbałam... Same zresztą wiecie, jak to jest... Zamiast pisać posty wolałam popracować z koralikami i sutaszem. Przez to powstało sporo biżuterii, którą chcę Wam pokazać. Dlatego nie zwlekając piszę już drugiego posta w tym roku, a w nim... znów wisiorek, tym razem turkusowy... z szarym.


Turkusowym sutaszem otuliłam dwa srebrne koraliki DOME i dwa elementy metalowe z odrobiną takiego samego koloru, co sutasz. Srebrne DOME plotłam  wcześniej TOHO 11/0 w kolorze Matte - Color Gray i 15/0 Ceylon Smoke. Jak to zwykle bywa miały być kolczyki, a jest wisiorek... Zabrakło mi bigli i wpadłam na pomysł, aby wszystkie elementy połączyć przy pomocy szarych RoundBeads. I powstało coś takiego...


Element z sutaszu wykończyłam mięciutkim, szarym chwostem i zawiesiłam na krawatce ze stali chirurgicznej i szarym łańcuszku kulkowym...


Wisiorek jest dostępny w sklepie internetowym Mała Fabryczka. Zainteresowanych serdecznie zapraszam.

Trzymajcie się cieplutko... Pa, pa...

12 komentarzy:

  1. O rany, ale zazdroszczę precyzyjnego wykończenia (odnoszę się do zdjęć ze sklepu)! Ten element jest dla mnie zawsze strasznie kłopotliwy, a u Ciebie wyszedł bajerancko :) Oczywiście front też jest piękny, oczywiście to też zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Neiti :) Zawsze staram się tak wykończyć tył biżuterii, aby w razie odwrócenia na drugą stronę nie przyniósł mi wstydu ;) I zawsze wykończenie doopki zajmuje mi więcej czasu niż samo szycie... Nie lubię tego strasznie...

      Usuń
  2. Wisior wyszedł cudny i szalenie oryginalny :) Podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny wisior, turkus i wykonanie jest jego atutem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko 😘 Do atutów można też dodać symetrię... W tym przypadku się sprawdziła...

      Usuń
  4. Wygląda na spory, ale jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spory to jest... Element sutaszowy ma ok. 7 cm, a z chwostem to i 14... 😀

      Usuń
  5. Bardzo ciekawie wygląda połączenie dwóch symetrycznych elementów w tym wisiorze. No i ta cudna kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, Kasiu 😘 I kolor i symetria, to niewątpliwie jego atuty... No i chwost oczywiście też...😁

      Usuń
  6. Wisior ogromnie mi się podoba - turkus, symetria, dokładność, to wszystko daje piękną całość. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tyle miłych słów, aż się zarumieniłam ;)

      Usuń